Kawa z żołędzi

Od jakiegoś czasu staram się pogłębić swoją, wiedzę z dziedziny roślin jadalnych, ale wiedzę trzeba podeprzeć praktyką, więc korzystając z sezonu owocowania dębów, wybrałem się do pobliskiego zagajnika aby spróbować jak smakuje kawa z żołędzi.

Przygotowanie takiej kawy jest stosunkowo proste. Obieramy kilka nierobaczywych żołędzi z łupin i kroimy na mniejsze kawałki.

Następnie musimy żołędzie uprażyć na ogniu. Trzeba koniecznie uważać aby temperatura nie była za wysoka, bo żołędzie się przypalą. Tak właśnie stało się podczas mojego testu i kawa miała bardzo gorzki smak. Za drugim podejściem przygasiłem ogień i stale mieszałem żołędzie. Tym razem się nie przypaliły.

kawazzoledzi2

 

Po uprażeniu, rozgniotłem żołędzie na proszek, a następnie dolałem wody i zagotowałem na ogniu.

Podczas swojego testu miałem ze sobą tylko jeden kubek dlatego musiałem kawę zagotować. Ale można zrobić tak jak z normalną kawą, czyli tylko zalać wrzątkiem i poczekać aż się zaparzy.

 

Po pierwszym łyku byłem pozytywnie zaskoczony. Spodziewałem się gorzkiego smaku jak przy pierwszej próbie. Kawa miała całkiem przyjemny orzechowy posmak.

kawazzoledzi3

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*